Beata

Imię i nazwisko
Beata
Lokalizacja
LBN, Polska
WWW

  • Poniedziałek, 15 sierpnia 2011

  • Środa, 10 marca 2010

    • 17:28

      no kto by pomyślał ze to wszystko tak się skończy ;P

  • Piątek, 19 lutego 2010

  • Poniedziałek, 15 lutego 2010

    • 23:04

      nawet obita lydka,bol rak i nog nast dnia cudnie cudnie az sie poplakalam w trakcie bisu i wczoraj tyle mega energii mam teraz - koncert zycia (prawdopodobnie)

    • 23:03

      Sobotni BILLY TALENT megawyjebany ..... wszystkie epitety na naj :Dmega zmeczona ale cudownie nawet ten prysznic potu byl niczym

  • Czwartek, 11 lutego 2010

    • 14:54

      oby nie robili mi problemów z przenosinami do innych grup - inaczej bez szans ;/

  • Środa, 10 lutego 2010

    • 17:37

      żyjąc marzeniami nadchodzącego końca sesji - piątkowa poprawka jutrzejsze wyniki z egzaminu(pewnie też poprawka;/) i sobotni koncertttttt w wawie :D

      default picture
    • 17:34

      teraz czeka mnie piątkowa przeprawa z inżynieria bioprocesową nie wiem jak mam zakuć tą nudę ;/

    • 17:34

      [^bitsonlbn] całe szczęście zaliczone na 4.0 ;)

  • Piątek, 5 lutego 2010

    • 17:37

      mam nadzieje ze ten weekend bedzie ostatnim z mikrobiologia. Nigdy wiecej mikrobów!!!!!!!

      default picture
    • 17:30

      chyba wczoraj z tymi zartami to byla lekka przesada jak tak dzis mysle choc to nie bly raczje do konca tylko zarty...moze nic sie nie zmieni :)

  • Poniedziałek, 1 lutego 2010

    • 13:39

      no cholera jasna !!!!!!! 2 poprawki akurat teraz gdy ważna jest średnia świetnie .... nic tylko sie zajebac

  • Piątek, 29 stycznia 2010

    • 21:57

      wreszcie w domu... ale na wiklinowej samej przez tydzien tez sie fajnie mieszkalo troche cicho i bez ludzi(bez neta)

  • Środa, 20 stycznia 2010

    • 14:55

      jutro każda ocena inna niż 4+ bądź 5 bedzie porażką.... ale jak to zrobić?????? chyba wszyscy musza trzymać kciuki 8-11 :)

  • Piątek, 15 stycznia 2010

    • 01:13

      nie wyrabiam psychicznie :( fizycznie to pol biedy

  • Czwartek, 14 stycznia 2010

    • 22:44

      jutro mega zalatany dzien nie wiem czy nie gorzej niz dzis az boje sie ze nie zdarze wszystkiego zalatwic ranyyyy oby wszystko dobrze sie ulozylo

    • 22:44

      probuje probuje i gowno z tego wychodzi :/

  • Wtorek, 12 stycznia 2010

    • 00:19

      ostatnio całą moja uwagę zajmuje nauka bądź raczej próby bo idzie to dość opornie a nie mam czasu na niepowodzenia.

  • Wtorek, 5 stycznia 2010

    • 12:54

      mogę pisać zerówkę z mikro jeah :) ciekawe czy z biochemii pan mi pozwoli byłoby WSPANIALE :)

  • Poniedziałek, 4 stycznia 2010

    • 23:59

      dziś nawet ja musiałam uciąć sobie drzemke popoudniową czego zupełnie nie mam w zwyczaju - ale przestawianie trybów jest bardzo wyczerpujące...

    • 23:58

      powoli przestawiam się z trybu nocnego na tryb dzienno - nocny

    • 23:58

      no to zaczyna się uczelniany parnik

  • Sobota, 2 stycznia 2010

    • 16:29

      diopiero wróciłam z sylwestra:D nie ma jak prawie 3 dniwy sylwester... intesnywnie i z dużą ilością snuuuuu :) fajnie było. Rok temu góry teraz jezioro :)

  • Środa, 30 grudnia 2009

    • 22:39

      rozpusta umierająca śmiercią naturalną?

  • Wtorek, 29 grudnia 2009

    • 20:40

      Now this obsession is killing me

    • 18:02

      Et se trouve autant de difference de nous a nous mesmes que de nous a autruy

      default picture
    • 17:47

      coś zaprząta mój umysł wciąż i wciąż... nie chcę jednak myśleć że to jest to....

  • Poniedziałek, 28 grudnia 2009

    • 15:26

      niecierpliwość

    • 01:19

      Jesli cos kochasz pusc to wolno, jesli jest twoje to wroci, jesli nie to nigdy twoje nie bylo... - wiec nigdy nie bylo moje a wydawalo mi sie ze przez moment...

  • Niedziela, 27 grudnia 2009

    • 23:13

      uczucia tłumione chemią?

    • 23:05

      you said: one love, one life?

      default picture
    • 22:59

      Cały świat zoobojętniał na 1 ludzkie uczucie,nikt nie powiedział ani słowa, wszyscy pomyśleli to tylko miłość

    • 22:46

      Kochając marzy się o przyszłości

    • 20:56

      doszukujac sie czegos tam gdzie tego nie ma? sama juz nie wiem

    • 17:30

      wspaniale swieta!!!!!! wigilia co roku coraz bardziej zabawna :)

  • Czwartek, 24 grudnia 2009

    • 14:22

      wreszcie mój ulubiony dzień w roku !!!!! :D wieczór już czekam na tą mega dawkę śmiechu :)

  • Środa, 23 grudnia 2009

    • 19:30

      w tym roku nawet choinki nie bedzie :(

  • Wtorek, 22 grudnia 2009

    • 23:03

      wtedy wtedy to byla dobra decyzja... teraz to wiem. mozna myslec co by bylo gdyby ale nic dobrego by z tego nie wyniklo

    • 16:26

      lepiej sama niż w złym towarzystwie

  • Poniedziałek, 21 grudnia 2009

    • 16:42

      bawimy sie mm'sami na gg :D ale radocha

    • 16:31

      wczoraj wigilia nie doszła do skutku a czy dzis ? zaraz sie okarze

    • 16:31

      ale mnie wku...a ten remont

  • Niedziela, 20 grudnia 2009

    • 13:33

      pakt zawarty :)

    • 13:26

      #słucham
    • 13:25

      dopadła mnie bezsenność znowu.... ;/ chyba od ilości ostatnio spożywanego alkoholu na razie 3dniowy ciąg ale chyba będzie trwał do końca tygodnia

  • Środa, 16 grudnia 2009

    • 18:46

      Ludzie w rzeczywistosci sa jedynie ofiarami wlasnych uczuc.

  • Wtorek, 15 grudnia 2009

    • 16:30

      nie wiem co gorsze tegoroczna biochemia czy zeszłoroczna matma? okarze sie po egz matma poszła dobrze za pierwszym razem a biochemia?

  • Poniedziałek, 14 grudnia 2009

    • 22:56

      mam kryzys...całkowity brak sił idę spać zaraz praca umysłowa jest taka wykańczająca i jak tu zostać intelektualistą

    • 15:10

      od tego wożenia się przy scenie aż bolą mnie mięśnie rąk... porażka czas wrócić do formy sprzed wakacji przed kolejnym koncertem

  • Niedziela, 13 grudnia 2009

    • 23:37

      taaaaa byłó pięknie moje ręce są tak zmacane przez panów z zespołu że nie myję ich chyba przez miesiąc... ahh te dredy...mmmm :D

      default picture
  • Czwartek, 10 grudnia 2009

    • 22:31

      przemeczenie polaczone z kacem daje katastrofalne skutki... padam wszystko mnie boli i marze o lozku tylko